„Tego miasta nie można opowiedzieć, można je tylko przeżyć” – pisze w nowej książce Ilona Wiśniewska. Swoją opowieść osadza tym razem w miejscu dobrze jej znanym: norweskim Tromsø, które od lat stanowi jej dom. Tytułowy „Hjem” to zresztą właśnie siedlisko, bezpieczna przystań. Trochę na przekór temu znaczeniu przestrzeń wyłaniająca się …
Opowieść o utracie. Recenzja książki „Hjem” Ilony Wiśniewskiej












