Hiking na Lindholmhøgda- arktyczna wędrówka z Longyearbyen

Hiking na Svalbardzie

Postaw kawę autorce: buycoffee.to/halospitsbergen

Pewnego razu na Svalbardzie, wędrowcom udało się odkryć sposób na wydłużenie czasu. Okazało się bowiem, że wskazówki zegara zatrzymują się dzięki doświadczaniu. Od czasu odkrycia dni rozciągały się w nieskończoność, do kresu ludzkiej wytrzymałości. Tej złożonej kwestii nie ułatwiał dzień polarny. W lipcu słońce o północy świeciło tu równie intensywnie jak w południe na niższych szerokościach geograficznych. Ciała, owszem odbierały sygnały trwającego cyklu dobowego, jednak głowy kreowały zupełne inne wizje dla wynalazców. Zmordowani smakowali więc Arktyki wszystkimi komórkami swoich zimskich powłok. Zawstydzeni uprzywilejowaniem szli za głosem Majora i jego matki.

Hiking na Svalbardzie: wędrówka na Lindholmhøgda

Longyearbyen stanowiło punkt wyjścia dla pięknego hikingu na Lindholmhøgda zainicjowanego przez Zuzę. Mijając dog yard dostrzec można setki bernikli białolicych przybywających na svalbardzki turnus lęgowy w maju. Wśród nich również mniejsze grupy kaczek, nur rdzawoszyi oraz mewy blade o imponujących rozmiarach, zdradzające zainteresowanie potencjalnym łupem wśród ptasiego potomstwa bernikli.

W miarę oddalania się od zabuodwań poboczem lokalnej drogi, uwagę uczestników wędrówki przykuł atak rybitw popielatych. Gatunek ten mimo swoich niewielkich rozmiarów wykazuje się skrajną brawurą, zarówno w zakresie lęgów, jak i obrony terytorium. Jaja rybitwy popielatej składane są bezpośrednio na ziemi, w niewielkim zagłębieniu, co czyni je szczególnie wrażliwymi na ingerencję zewnętrzną. Na myśl o jajku rybitwy ślini się choćby lis polarny, dla którego przysmak ten jest ważnym elementem diety.

Lis polarny i rybitwa popielata.

W odpowiedzi na obecność intruza, również dwunożnego, rybitwy podejmują ataki, często atakując najwyższy widoczny dla ich celowników punkt. Zwierzęta te emitują przy tym intensywny jazgot, a niekiedy używają nawet kału jako formy odstraszenia.

Po opuszczeniu strefy lęgowej marsz kontynuować można w kierunku przełęczy znajdującej się po prawej stronie drogi. Uwagę zwraca pasmo drewnianych konstrukcji, czyli dawnych podpór lini transportowych wykorzystywanych niegdyś do sprowadzania urobku górniczego z kopalni. Stanowią dziś one relikt przemysłowej historii Longyearbyen.

Hiking na Lindholmhøgda

Zdjęcie 1 z 16

Wzniesienie charakteryzowało się stopniową zmianą podłoża. Od łąk niskich mchów, traw, porostów, krzewinek po pola skalne składające się z luźnych, ostrych kamieni o nieregularnych krawędziach. Poruszanie się po tym terenie wymaga niezwykłej ostrożności, gdyż płyty kamienne łatwo się osuwają. W takich sytuacjach dobrze mieć przy sobie dodatkową podporę np. kijki trekkingowe. Niewłaściwe stąpnięcie może zakończyć się kontuzją. Kamulce te sprawiają wrażenie chroniących dostęp do szczytu, lecz uprzywilejowani, którzy nań dotrą nacieszą oczy wspaniałym widokiem rozciągającym się z Lindholmhøgda na Adventfjorden.

Praktyczne wskazówki dla przyszłych wędrowców

  • Nie zbliżaj się do dzikich zwierząt.
  • Nie zrywaj roślin.
  • Nie zostawiaj śmieci. Wszystko, co przyniesiesz, zabierz ze sobą.
  • Nie niszcz śladów kulturowych.
  • Wędrówka poza Longyearbyen? Tylko z przewodnikiem lub z bronią. Nawet na krótkie wycieczki.

Hiking na Svalbardzie: sprzęt turystyczny

Hiking na Svalbardzie jest wyjątkowy, ale wymaga odpowiedniego przygotowania. Nawet krótkie wędrówki mogą być wymagające ze względu choćby na zmieniające się warunki pogodowe oraz trudny teran. W co warto wyposażyć się na hiking na Lindholmhøgda latem?

  • Kurtka z membraną – przeciwdeszczowa i przeciwwiatrowa
  • Buty trekkingowe
  • Czapka lub opaska na uszy
  • Plecak
  • Kijki trekkingowe
  • Okulary przeciwsłoneczne
  • Krem z filtrem przeciwsłonecznym

CZYTAJ DALEJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *