Futra niedźwiedzi polarnych

Legalny handel futrami niedźwiedzi polarnych. Abraham Joffe reżyser filmu Trade Secret o mrocznym międzynarodowym biznesie

Podczas gdy niedźwiedzie polarne stawały się symbolem popkultury, papierkiem lakmusowym zmian klimatu, a przyrodnicy podnosili kwestię ochrony tych zagrożonych wyginięciem zwierząt, na międzynarodowej arenie funkcjonował biznes oparty na ich futrach. Film dokumentalny Trade Secret demaskuje legalny [sic!] handel futrami niedźwiedzi polarnych. Ta mroczna historia nie kończy się jednak na handlarzach i kupcach. Sięga dużo głębiej. Reżysera tego wstrząsającego reportażu zapytałam, gdzie twórców filmu zawiodły ścieżki dziennikarskiego śledztwa.

ląd spitsbergenu widoczny z jachtu płynącego na svalbard

„I Ty zostaniesz polarnikiem!”. Opowiadanie kapitana Krzysztofa Mrowickiego o wyprawie polarnej jachtem na Svalbard w 2008 roku

W 2008 roku odbyła się wyjątkowa wyprawa polarna jachtem na Svalbard. Załoga „Polonusa” odwiedziła niezwykłe miejsca na Spitsbergenie, a „składała się z ludzi, którzy w sumie mają przepłynięty dystans pewnie z Ziemi do Księżyca, na wszystkich morzach i oceanach.” Mamy zaszczyt zaprosić Czytelników Halospitsbergen.pl do zanurzenia się w niesamowite opowiadanie kapitana jachtu Krzysztofa Mrowickiego.

Niedźwiedzie polarne ze svalbardu przemieszcza się po lodzie

Niedźwiedzie polarne ze Svalbardu przybrały na masie mimo utraty lodu morskiego. Naukowcy mówią jasno: nadal są zagrożone zmianami klimatu

Najnowsze badanie naukowców z Norweskiego Instytutu Polarnego, opublikowane 29 stycznia 2026 roku w czasopiśmie Scientific Reports dowodzi, że niedźwiedzie polarne ze Svalbardu przybrały na masie mimo topnienia lodu morskiego. Naukowcy obserwowali svalbardzkie niedźwiedzie polarne od 1995 do 2019 roku, a wnioski zaskoczyły nawet autorów badania.

Polarnicy ze Stacji Polarnej w Hornsundzie pozują przed budynkiem stacji w przedmiotach, które można wylicytować na aukcji WOŚP, to między innymi koszulki z logotypem 48. wyprawy polarnej, czapki i kominy

Polarnicy ze Stacji Polarnej Hornsund grają z WOŚP. Na licytacji m.in przedmioty z osobliwą arktyczną historią

Do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy po raz kolejny włącza się Polska Stacja Polarna Hornsund im. Stanisława Siedleckiego, czyli najwyżej na północ wysunięty sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Poza mapą nawigacyjną fiordu Hornsund i gigantyczną flagą 48. Wyprawy Polarnej do wylicytowania jest między innymi zestaw przedmiotów z osobliwą historią, a mowa tu o kanistrze i lejku, które napotkały niedźwiedzia polarnego.

Niko Saikkonen, rozmówzca, pozuje w Centrum Artystycznym, galerii w Nybyen w Longyearbyen

„W końcu nas tu nie będzie”. Niko Saikkonen o sztuce, która jest jednym ze sposobów wyrażania Svalbardu

Zapytany o to, czy bardziej lubi psy od ludzi odpowiada twierdząco bez wahania. Kiedy Niko Saikkonen przybył na Svalbard akurat zapadała noc polarna. Każdy wytworzony przez jego ręce przedmiot opowiada historię Svalbardu, mieszkającej tu społeczności, żyjących na archipelagu dzikich zwierząt. Rozmawiamy o Svalbardzie przemawiającym przez sztukę, prowadzeniu galerii w Longyearbyen i Idefixie, którego adoptował razem z żoną Dominką Saikkonen-Dąbrowską.

Święta na Svalbardzie, czyli pies major w przebraniu mikołaja na tle choinki

Wyjście z domu w noc polarną wymaga motywacji, ale też hartuje. Zuza Paradowska o świętach na Svalbardzie

Nasze nietradycyjne, niekonwencjonalne i dla wielu kontrowersyjne święta na Svalbardzie to właśnie takie, w których odnajdujemy tutaj magię i radość. To szaleństwo w podejmowaniu własnych decyzji, wbrew temu, czego się od nas oczekuje, daje bardzo dużo energii i siły. Więc jeśli to szaleństwo zupełnie przypadkiem przyprowadzi was za rok na Svalbard, nie zapomnijcie o masie makowej w walizce!