Pokazuje: 11 - 20 of 22 WYNIKÓW

„To kruche środowisko, więc ważne, by o nie dbać”. Khristin Aina Galang Grana i Angie Bardoquillo o życiu na Svalbardzie

Angie i Khristin z Gjestehuset 102

Urok mroźnej wyspy jak magnes ściąga ludzi z przeróżnych zakątków świata. Khristin Aina Galang Grana i Angie Bardoquillo  los przywiódł na Svalbard z Filipin. Chociaż ich rodzinny dom to zupełnie inna bajka, tą własną od kilku lat piszą w Longyearbyen. Z przyjaciółkami z Gjestehuset 102 rozmawiam o wpływie zmian klimatu na codzienne życie mieszkańców Longyearbyen, turystyce rozwijającej się na Svalbardzie, a także o historii ich przeprowadzki na Północ z tak odległego zakątka świata.

Zuza Paradowska i Majorek: Svalbard

„Została miłość do Svalbardu”. Zuza Paradowska o pięciu latach spędzonych na Svalbardzie i o zmianach, których dokonała w niej Arktyka

W Longyearbyen mieszka czterdziestu ośmiu Polaków. Dziewięciu z nich pochodzi z Warki. Jedną dziewiątą tej liczby stanowi Zuza Paradowska. Przybyła na Svalbard w listopadzie 2018 roku i mieszka w Longyearbyen do dzisiaj. Lata spędzone na Spitsbergenie dokonały w niej zmian. Spotkałyśmy się w Cafe Huskies i porozmawiałyśmy o tych zmianach, ale nie tylko. Zuza opowiedziała o Majorze, poszukiwaniu pracy na Svalbardzie, transformacji, która dokonuje się w Arktyce i turystach, którym czasami wydaje się, że na Spitsbergenie organizowane są dla nich polowania na niedźwiedzie.

Leszek Nord

„Muszę się przemieszczać, być w drodze”. Leszek Nord o poetyce Arktyki i słowach z domu lodowców 

W dławiących gardła przestrzeniach Spitsbergenu powstają słowa. Z nich zaś powstają domy, do których czytelnicy poezji wchodzą, by zamieszkać tam z rodzącymi się emocjami. Na północy buduje je poeta z Polski. Mieszka w zielonym domu, najstarszym w Longyearbyen. Leszek Nord opowiada o poetyckości Arktyki, słowach, ale też o sprawach przyziemnych, dziejących się aktualnie na Svalbardzie.

Jakub Witkowski

„Nie mogłem przestać myśleć o tym, jak wrócić”. Geolog Jakub Witkowski o wyprawie na Spitsbergen w 1997 roku

Od ostatniego pobytu Jakuba Witkowskiego w Longyearbyen minęło 16 lat. Od kiedy zobaczył Svalbard w 1997 roku, nie może się otrząsnąć. Był wtedy nastolatkiem i to przypadek skierował go na północ. Rozmawiamy o Arktyce sprzed kilkudziesięciu milionów lat, okrzemkach rozwiązujących zagadki kryminalne i  o tym, dlaczego wszystko jest skomplikowane, zanim stanie się proste.

Dr Bartłomiej Luks

„Svalbard jest fantastycznym, terenowym laboratorium”. Dr Bartłomiej Luks o badaniach zmian zachodzących w wysokiej Arktyce

Dr Bartłomiej Luks, adiunkt w Zakładzie Badań Polarnych i Morskich IGF PAN trafił na Svalbard w wyniku splotu różnych wypadków. Ponad dwie dekady temu dołączył do grona badaczy Arktyki i naukowo pozostaje z nią związany do dzisiaj. Prowadzi szeroko zakrojone badania bilansu masy lodowców, rozkładu pokrywy śnieżnej na Svalbardzie i zanieczyszczeń w niej deponowanych. Rozmawiamy między innymi o tym, dlaczego niegdyś wieczna zmarzlina przestała być wieczna, o smutnej przyszłości Svalbardzkich lodowców oraz o osobistych relacjach, które mogą narodzić się między człowiekiem a naturą.

Jakub Małecki

Glacjolog dr Jakub Małecki: „Przy obecnym kursie ocieplenia stracimy lodowce. Zaczął się smutny czas pożegnań”.  

Svalbard leży w regionie wyjątkowo wrażliwym na zmianę klimatu. Lodowce oraz lód morski pokrywający okoliczne morza topnieją, coraz intensywniej reagując na wzrost temperatury. W 2020 roku w Arktyce zarejestrowano rekordową falę ciepła. Czy to zapowiedź tego, co nadejdzie? Z glacjologiem dr Jakubem Małeckim, nazwanym kiedyś „adwokatem lodowców”, rozmawiam o sceptykach, dla których ocieplenie klimatu to wymysł, niezwykłej relacji, którą można nawiązać z lodowcem, książce „Początek końca? Rozmowy o lodzie i zmianie klimatu” oraz smutnym czasie pożegnań ze światem, który znamy.

Radosław Wojnar

„Marzę, by sprawdzić siebie na froncie wielkiego odosobnienia”. Radosław Wojnar o 45. wyprawie polarnej do Polskiej Stacji Polarnej Hornsund

Radosław Wojnar przez jedenaście lat pracował w kopalni węgla kamiennego Piast. W 2021 roku postanowił coś zmienić, dlatego dzisiaj rozmawiamy o jego drodze na Spitsbergen, gdzie zasilił szeregi 45. wyprawy do Polskiej Stacji Polarnej Hornsund. Jego dziennik, który czytelnik może znaleźć na Instagramie, pełen jest poruszających wspomnień, korespondujących wrażliwością z zapiskami pierwszych polskich polarników z „Zimnego Brzegu”.

Åsmund Asdal, Globalny Bank Nasion

„Ochrona zasobów genetycznych jest równie ważna dla wszystkich krajów”. Biolog Åsmund Asdal o Globalnym Banku Nasion na Svalbardzie

Na nurtujące mnie pytania odpowiedział norweski biolog i agronom Åsmund Asdal Rozmawiamy między innymi o głównych zagrożeniach dla różnorodności upraw na naszej planecie, teoriach spiskowych krążących wokół „skarbca końca świata” i właśnie… o nazewnictwie, które być może jest szkodliwym uproszczeniem wieloaspektowego projektu naukowego.

Ilona Wiśniewska

„Minus 30 stopni potęguje ciemność i poczucie osamotnienia”. Ilona Wiśniewska o Grenlandii i książce „Migot”

Książka „Białe. Zimna wyspa Spitsbergen” jest jedną z tych, która ma swoje miejsce w najdalej wysuniętym na północ muzeum, ale nie jedyną, którą napisała Ilona Wiśniewska. Spod jej pióra wyszły również „Hen. Na północy Norwegii”, „Lud. Z grenlandzkiej wyspy”, „Przyjaciel Północy” oraz „Migot. Z krańca Grenlandii”. To właśnie ostatnia z wymienionych książek stała się pretekstem do naszej rozmowy, w której Ilona Wiśniewska mówi między innymi o przywiązaniu rdzennych mieszkańców północy do krajobrazu i przebywaniu w przestrzeni, w której oszczędza się słowa.

Polarniczka Daga Bożek

„Regiony polarne cały czas są we mnie”. Polarniczka Daga Bożek o Arktyce i Antarktyce oraz książce „Polarniczki. Zdobywczynie podbiegunowego świata”

Na intensywnym myśleniu, jak wrócić w regiony polarne, Daga Bożek spędziła sześć lat. W Arktyce i Antarktyce ponad dwa. Zachorowała na „gorączkę polarną”, ale przekuła ją na działalność popularyzatorską i pisanie książek. Ludzi napotkanych na swojej drodze nazywa prawdziwymi pasjonatami. Te słowa wyjmuje mi z ust, ponieważ dokładnie w ten sam sposób to ja chcę ją opisać. Rozmawiamy o polarnych historiach, wyzwaniach, z którymi mierzyły się pionierki polskich wypraw polarnych i o miejscu, które wymyka się podporządkowaniu woli człowieka.