Tłustosz alpejski to fascynująca roślina mięsożerna, która przetrwała i zaadaptowała się do trudnych warunków klimatycznych na Svalbardzie.
Tłustosz alpejski na Svalbardzie: Mięsożerna roślina w surowym arktycznym klimacie

Svalbard, Spitsbergen, Arktyka

Tłustosz alpejski to fascynująca roślina mięsożerna, która przetrwała i zaadaptowała się do trudnych warunków klimatycznych na Svalbardzie.

Rekin polarny to jedna z najbardziej niezwykłych ryb na świecie. Długowieczna, bardzo powolna, z zaskakująco słabym wzrokiem – a mimo to potrafi zjeść renifera, konia, a nawet niedźwiedzia polarnego.

Meteorolog Katarzyna Kudłacz potrafi podejmować szybkie i odważne decyzje. Na podjęcie tej o rocznym wyjeździe do Stacji Polarnej w Hornsundzie miała zaledwie dwie godziny. Rozmawiamy o życiu w ciemności na odizolowanej stacji polarnej, zjawiskach meteorologicznych, pracy w miejscu, którego biała ciemność otula wszystko na kilka miesięcy oraz o przyjaźni z Arktyką, która stała się ukoronowaniem marzeń o bliskiej relacji z daleką północą.

Svalbardzka pardwa górska to jedyny ptak lądowy, którego obserwuje się na terytorium archipelagu przez cały rok.

Svalbard oferuje niepowtarzalną okazję do obserwacji ptaków w ich naturalnym środowisku. Ptasi wielbiciele mogą tu doświadczyć niezwykłej bliskości z dziką przyrodą, obserwując zachowania ptaków na niezliczonych koloniach lęgowych.

Foki pospolite, morsy oraz wieloryby arktyczne to najliczniejsze zwierzęta wodne Svalbardu. Przyjrzyjmy się bliżej tym fascynującym mieszkańcom arktycznych wód, odkrywając ich unikalne cechy i zachowania.

Przyszłość Arktyki i naszej planety zależy od działań każdego z nas. Nie możemy stać obojętnie w obliczu tego, co dzieje się wokół. To nasza wspólna odpowiedzialność, aby chronić i zachować te cenne zasoby dla przyszłych pokoleń. Życzę Wam wszystkiego najlepszego w nadchodzącym roku i mam nadzieję, że będziecie kontynuowali tę podróż z nami.

Pod osłoną wielobarwnego mroku, Svalbard w zimowej szacie opowiada historie mijającego i nadchodzącego czasu. Światło zorzy tańczy w rytmie pradawnych sił, przyciągając marzycieli, by podziwiali ten zimowy bal. Lodowe jaskinie szepczą sekrety. Natura dyktuje swoje prawa. Svalbard nocą polarną nie śpi. Jego serce bije mocno, opowiadając historie ludzkich doświadczeń. Miniona …

Dr Bartłomiej Luks, adiunkt w Zakładzie Badań Polarnych i Morskich IGF PAN trafił na Svalbard w wyniku splotu różnych wypadków. Ponad dwie dekady temu dołączył do grona badaczy Arktyki i naukowo pozostaje z nią związany do dzisiaj. Prowadzi szeroko zakrojone badania bilansu masy lodowców, rozkładu pokrywy śnieżnej na Svalbardzie i zanieczyszczeń w niej deponowanych. Rozmawiamy między innymi o tym, dlaczego niegdyś wieczna zmarzlina przestała być wieczna, o smutnej przyszłości Svalbardzkich lodowców oraz o osobistych relacjach, które mogą narodzić się między człowiekiem a naturą.

Svalbard leży w regionie wyjątkowo wrażliwym na zmianę klimatu. Lodowce oraz lód morski pokrywający okoliczne morza topnieją, coraz intensywniej reagując na wzrost temperatury. W 2020 roku w Arktyce zarejestrowano rekordową falę ciepła. Czy to zapowiedź tego, co nadejdzie? Z glacjologiem dr Jakubem Małeckim, nazwanym kiedyś „adwokatem lodowców”, rozmawiam o sceptykach, dla których ocieplenie klimatu to wymysł, niezwykłej relacji, którą można nawiązać z lodowcem, książce „Początek końca? Rozmowy o lodzie i zmianie klimatu” oraz smutnym czasie pożegnań ze światem, który znamy.